setTimeout(“ga(‘send’, ‘event’, ‘read’, ‘20 seconds’)”,20000);

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE W OSTATNIM TYGODNIU

czwartek, 30 maja 2013

Neymar w FC Barcelona


Ostatni tydzień to przyćmienie transferu Lewandowskiego przez FC Barcelonę, która ściągnęła do siebie Neymara z brazylijskiego Santosu. Neymara lubię choć nie oglądałem żadnego meczu z jego udziałem. Jego grę znam tylko z filmików na YouTube, na których niemiłosiernie wkręca obrońców w ziemię, bądź pokazuje światu kolejną ze swoich "cieszynek" po strzeleniu gola.
Co Neymar może zrobić dla Barcelony? Ano może nabić kasę. Niech takich jak ja będzie kilka milionów. Znają gościa ze słyszenia, wiedzą, że jest w Brazylii gwiazdą, oglądają jego zwody na YouTube. Niech połowa z tego mocniej zainteresuje się chłopakiem, niech wejdzie na stronę Barcelony. Niech połowa z tej połowy kupi koszulkę drużyny z "NEYMAR" na plecach, niech wreszcie ćwierć z tego przyjdzie na mecz. Obrót zamknie się w kupie milionów euro. Czysty zysk biorąc pod uwagę kwotę odstępnego. No cóż, klub musi z czegoś żyć. A co Barcelona może dać Neymarowi? Na pewno milionowy kontrakt i możliwość gry w najlepszej drużynie na świecie. Europa usłyszy o nim, zobaczy go i zapewne go kupi, bo chłopak wybitnie potrafi się sprzedać.
A czy Barca zyska sportowo? No cóż, ciężko powiedzieć. Wszystko zweryfikuje boisko.
Tak czy siak juz się nie mogę doczekać pierwszego meczu Neymara dla Dumy Katalonii ;)

wtorek, 28 maja 2013

Liga Mistrzów tylko w Polsce


I zaczęło się! Legia - Mistrz Polski 2013 zbroi się na walkę o Ligę Mistrzów! Na początek...oddaje do Rosji, jednego z najlepszych obrońców w naszym kraju Artura Jędrzejczyka. Śmiech na sali. Artur przechodzi do FK Krasnodar czyli średniaka (i to nie wiem czy nie za dużo powiedziane) ligi rosyjskiej. Musi tam zawodnik mieć niezłą kasę, skoro woli kopać o nic u ruskich, niż z naszymi walczyć o powrót do piłkarskiej elity w Europie. Ale cóż. Mądry Polak po szkodzie, a i tak bardziej podoba mi się druga część tego przysłowia.
Warte odnotowania: Pareiko rozwiązał kontrakt z Wisłą Kraków. Dzięki Sergiej!
Pozdro!

niedziela, 26 maja 2013

Moje typy na 26 V

Oto mój kupon na dziś. Dlaczego akurat takie typy? Otóż:
- Nieciecza chyba wreszcie chce wejść do Ekstraklasy, więc punkty ze Stróż przywieźć musi. Najlepiej wysoko wygrać i pokazać, że Ekstraklasa na wsi będzie nie przez przypadek.
- Lyon aby utrzymać 3 miejsce i zagrać w LM musi wygrać. Prosta piłka ;)
- świeżo upieczony mistrz Francji zapewne będzie chciał godnie pożegnać kończący się sezon i postara się o komplet z Lorient
- Saragossa wygra z Betisem, bo już po raz kolejny walczy o utrzymanie i po raz kolejny Realowi się to uda. Nie dociekam w jaki sposób...
- wreszcie walka o Serie A. Empoli pokona Novarę, bo jest najzwyczajniej w świecie zespołem lepszym.


Bardziej Bayern wygrał, niż Borussia przegrała


Borussia miała w tym sezonie LM nie wyjść z grupy. Dotarła do finału, gdzie wcale nie była gorsza od Bayernu. Bayern to dziś potęga. Kto jak nie on miałby się bić o największe cele?
Szkoda mi dwóch rzeczy. Pierwszej to porażki Borussii. bo Bayernu jakoś wybitni nie trawie, drugiej - słabej postawy Błaszczykowskiego. O ile Piszczek i Lewy rozegrali dobre mecze, to Kuba był jakiś taki nie swój... Szkoda. LM za nami, pozostały emocje na własnym podwórku. A co u nas? Legia mistrzem bo Lech spalił się z Podbeskidziem. Tak to już jest, że czasami trudno zmotywować piłkarzy. Psychika ludzka jest nieodgadnięta. Nie wróżę Legi zwojowania Ligi Europy (bo o LM nawet nie myślę). Z pewnością kilku chłopaków wykupi zachód, kilku pójdzie za kasą na wschód, a Legia będzie walczyła dziadkami. Taka nasza polska karma.
Więcej potencjału widzę w Lechu, jeśli oczywiście sam sobie nie strzeli samobója, sprzedając swoje filary.
A moja Wisłoka walczy o lidera. Awans jest już blisko ale do końca ligi jeszcze 7 meczy. Wszystko się więc może zdarzyć.

niedziela, 19 maja 2013

Bye, bye Beckham


Brak czasu domeną ludu XXI wieku... Pod takim hasłem mogę się podpisać. Długo nie pisałem, a przez ten czas działo się dużo.
Legia wygrała z Lechem 1:0 i praktycznie ma już mistrzostwo w kieszeni. Szkoda, bo moim zdaniem Lech bardziej zasłużył na 1 miejsce w tabeli. No ale to jest piłka i nie zawsze jest tak jak byśmy chcieli.

Górnik Zabrze dostał baty od Polonii Warszawa. Nękana problemami finansowo - organizacyjnymi Polonia potrafiła ogolić Zabrzan na ich terenie 4:0! Brak słów.
Czarni Jasło wycofani z rozgrywek III ligi... I to jest temat nr. 1 tygodnia. Najlepsza drużyna podkarpacia 2012 wycofuje się z rozgrywek, prezes podaje się do dymisji... Jest po Czarnych. Wprawdzie mają jeszcze rezerwy w B klasie i drużyny młodzieżowe ale to piłka seniorska jest priorytetem. Smutny koniec Czarnych. No cóż, bywa i tak. 
Na koniec wzruszająca chwila. Mój piłkarski idol zakończył piłkarską karierę. Beckham płakał schodząc z boiska w 83 minucie meczu z Reims. Bez niego nic nie będzie już takie samo. Na pewno będziemy podziwiać jego męskie ciało w reklamach majtek ale to jednak piłkarz. Wielki piłkarz. Beckham dziękuję!

poniedziałek, 13 maja 2013

Moje typy na 13 V

Na dziś 4 meczyki z różnych lig. A ja po weekendzie jestem bogatszy o 179,72 zł ;) a to dzięki Monaco, Liaoning Hongyun, HSV, Veronie, Empoli, Szachtarowi i Chelsea.


Wielki klub Wigan!


I stało się! Wigan ogolił Manchester City i zdobył Puchar Anglii! Mały klub nigdy nie zaszedł w rozgrywkach dalej niż do ćwierćfinału a tu taki sukces! Co jak co ale Puchar im się należał, co podkreślałem we wcześniejszych postach. Piłkarze sami sobie Puchar Anglii wywalczyli i nic im go nie zabierze. Teraz pozostaje Wigan tylko kwestia utrzymania się w lidze co będzie nie lada wyzwaniem. Drużyna traci do Sunderlandu (ostatnie z bezpiecznych miejsc) 4 punkty ale ma jeden mecz do rozegrania więcej. Łatwo nie będzie bo w najbliższym meczu Wigan zmierzy się z walczącym o Champions League Arsenalem... Tak czy siak nawet gdyby niebiescy wojownicy spadli to i tak zobaczymy ich w europejskich pucharach z czego się bardzo cieszę :)

sobota, 11 maja 2013

Piłkarska sobota

Ciekawie, ciekawie :) Dziś finał Pucharu Anglii. Na Wembley pokonać naszpikowany gwiazdami Manchester City będzie starał się kopciuszek Wigan. Oczywiście moje odczucia są mało obiektywne. Wigan  darzę jakimś blisko nieopisanym sentymentem,a w dodatku śledząc jego drogę do finału chciałbym, żeby to właśnie ten "maluczki" zdobył Puchar. Bournemouth, Macclesfield, Huddersfield, Everton, Millwall - te drużyny nie sprostały niebieskim walczakom. I choć ich nazwy na kolana nie powalają, to kto śledzi rozgrywki Pucharu Anglii wie, że tamtejsze mecze rządzą się swoimi prawami. Pamiętamy Stal Sanok w potyczkach z Legią Warszawa w ćwierćfinale Pucharu Polski. Pamiętamy Ruch Zdzieszowice i Gryf Wejherowo. Małe kluby tylko poprzez krajowy Puchar mogą się wypromować i z tej opcji skrzętnie korzystają. Co więcej wypromować mogą się anonimowi piłkarze, bo ten kto strzela gola Legii, Wiśle czy Arsenalowi nie może pozostać niezauważony. Zawsze bardzo się cieszę i mocno kibicuję zespołom z lig niższych, które kopią dupę wszechwładnym faworytom. I dziś mocno będę ściskał kciuki za Wigan. Tak dla zasady i z czystej sympatii :)
Poniżej kilka typów na dziś. Ostatnio coś nie poszło ale myślę, że dziś będzie lepiej :) Dodatkowo przedstawiał będę symulację ewentualnego kuponu ze strony STS.


środa, 8 maja 2013

Małe co nieco u buka

Lubicie stawiać zakłady u bukmacherów? Ja też ;)
Co jakiś czas będę podawał do ogólnej wiadomości moje przewidywania co do ciekawych pojedynków. Oto typy na dziś:

Chelsea - Tottenham mój typ: 1

Zawisza Bydgoszcz - Cracovia Kraków mój typ: 2

Inter - Lazio mój typ: X

Legia - Śląsk mój typ: 1

Nic nie będzie takie samo... Sir Alex Ferguson odchodzi.


Dziś wstrząsnęła mną wiadomość, że z końcem sezonu na emeryturę odchodzi Sir Alex Ferguson. Dla mnie żywa legenda. Objął ManUtd kiedy mnie nie było jeszcze na świecie... Moja drużyna traci swoją ikonę, swojego boga. Nie mogę sobie wyobrazić jak będzie wyglądała ławka United bez charyzmatycznego Szkota. No cóż, kiedyś to musiało nastąpić... Szkoda, że już teraz.
DZIĘKUJEMY SIR ALEX'IE! SZACUNEK!

Ligi, ligi, ligi...

Zgodnie z zapowiedzią przechodzę dziś do małego podsumowania bieżącego sezonu w poszczególnych ligach w Europie.
Na początek moja ulubiona angielska.



W Anglii już wszystko jasne. Tytuł wędruje do mojego ukochanego United i jest to najbardziej zasłużony tytuł z tych wywalczonych w ostatnim czasie. Odpowiednio wcześniej wypracowana przewaga dała Czerwonym Diabłom spokój na koniec sezonu. Drugie miejsce dla lokalnego rywala City i dla mnie to też nie niespodzianka. Z takimi nazwiskami City musiało znaleźć się na pudle rozgrywek. Ciekawie zapowiada się walka o trzecie miejsce, na którym uplasuje się ktoś z trójki Arsenal, Chelsea, Tottenham. Śledząc angielską ligę na bieżąco, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że do walki o podium włączą się tylko Chelsea i Arsenal. Z całym szacunkiem dla Tottenhamu, ta drużyna na trzecie miejsce nie zasłużyła. Fajnie, jakby ostatecznie to Arsenal uplasował się za plecami gigantów z Manchesteru, choćby przez wzgląd na naszych golkiperów.
Zawiódł mnie Liverpool, którego przed sezonem typowałem do walki o najwyższe cele. 



Spadek dla QPR i Reading. Niepojęta dla mnie jest dyspozycja drużyny z Londynu. Mają pieniądze, nazwiska, trenera, a przegrywali wszystko w ząb! Najwyraźniej potwierdziła się teza, że nazwiska nie grają. Premier League nie dla Reading. Klub potwierdził, że jest za słaby na pierwszą ligę, a za mocny na zaplecze. 
Teoretycznie ostatnie miejsce na spadku zająć może jedna a aż siedmiu drużyn. Nie chciałbym, żeby spadło Wigan bo lubię oglądać mecze z ich udziałem. Podoba mi się, że nie odpuszczają nikomu a z najsilniejszymi stają w szranki jak równy z równym. Zaskoczyłby mnie spadek Newcastle czy Sunderlandu. Moim zdaniem są to drużyny na środek tabeli. Nie rozpaczałbym natomiast za Aston Villą. Słabiutki sezon drużyny, która w odróżnieniu od Wigan, w moich oczach na Premier League nie zasługuje po tym, co pokazywała na boisku.



Pewny jestem, że utrzyma się Fulham i Southampton. Solidne drużyny powinny sobie poradzić z presją i pozostać w angielskiej elicie. Zagadką pozostaje dla mnie Norwich. Przyznać muszę, że nie widziałem żadnego meczu z udziałem zielonej drużyny w tym sezonie. 


PREMIER LEAGUE
NAJWIĘKSZA NIESPODZIANKA: SWANSEA
NAJWIĘKSZE ROZCZAROWANIE: LIVERPOOL

..................................................................

W Niemczech emocji nie brakuje a to za sprawą Polaków grających na co dzień w Bundeslidze. Mam nadzieję, że Robert Lewandowski zdobędzie tytuł króla strzelców. 
Bayern sprawił, że gra o mistrza była nader nudna. Doskonała forma Bawarczyków i ich przewaga nad resztą stawki dała wczesne rozstrzygnięcie walki o pierwsze miejsce. Ciekawie jednak za plecami Bayernu. 



Fajna rywalizacja na linii Borussia Dortmund - Leverkusen, w której ostatecznie górą nasza "polska" Borussia. Tylko trzecie miejsce dla Bayeru. Moim zdaniem zasłużone.
4 pozycja zapewne trafi do Schalke, którą przez cały sezon straszył Eintracht Frankfurt. 



Na dole tabeli nudno. Beniaminek Furtch nie zabłysnął i z hukiem leci do II Bundesligi. Drugie spadkowe miejsce zajmie ktoś z zestawu: Hoffenheim, Augsburg, Fortuna, Werder. Ogromnym zaskoczeniem dla mnie byłby spadek Werderu. Pozostałe drużyny odstawały od reszty stawki, więc każde rozstrzygnięcie będzie sprawiedliwe.


BUNDESLIGA

NAJWIĘKSZA NIESPODZIANKA: EINTRACHT FRANKFURT
NAJWIĘKSZE ROZCZAROWANIE: WERDER BREMA

wtorek, 7 maja 2013

Blogi


Po prawej stronie dodałem linki do piłkarskich blogów, które czytuję. Pierwszy jest dziełem mojego ulubionego komentatora piłkarskiego Michała Pola, drugi wielkiej persony polskiej piłki - Kazimierza Grenia. Są to dwa odmienne style, bo i porównywać obu panów nie można w żaden sposób, ale ich teksty czyta się przyjemnie.
Bardzo podziwiam Michała Pola. Uwielbiam jego sportowe wypowiedzi i ostre dyskusje z Wojciechem Jagodą na antenie nSport. Nisko chylę przed nim czoła bo na prawdę dla mnie właściwy gość na właściwym miejscu. Nie lubię tylko jak nachalnie reklamuje jednego z buków no ale z czegoś trzeba żyć :)
Dodałem również link do strony mojego zespołu, którego obecnie jestem prezesem, trenerem, praczką, sprzątaczką i piorun wie kim jeszcze :)

Jutro opublikuję własne przemyślenia na temat finiszu największych europejskich lig.

Transferowy zawrót głowy!


Ligi kończą rozgrywki, a spekulacjom medialnym o ewentualnych transferach nie ma końca. Przyjrzałem się dokładnie najlepszym Polakom z zagranicznych lig i temu co piszą o ich niedalekiej przyszłości. Oczywiście najlepsi w Europie biją się o Roberta Lewandowskiego, jednak na innych polskich piłkarzy również jest spory popyt. Jedno zestawienie w jednym miejscu na czas 7 maj 2013:

Robert Lewandowski (Borussia Dortmund --> Bayern Monachium, Manchester United, Real Madryt, FC Barcelona)


Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund --> Juventus Turyn)


Artur Sobiech (Hannover 96 --> Hertha Berlin)


Kamil Glik (Torino AC --> AS Roma)


Bartosz Salamon (AC Milan --> Torino AC)


Grzegorz Krychowiak (Stade Reims --> Olympique Lyon, Borussia Dortmund)


Artur Boruc (FC Southampton --> West Ham United, Fulham Londyn)


Przemysław Tytoń (PSV Eindhoven --> SC Freiburg)


Marcin Wasilewski (Anderlecht Bruksela --> Legia Warszawa, Lech Poznań)


Maciej Rybus (Terek Grozny --> Spartak Moskwa, Rubin Kazań)


Kamil Grosicki (Sivasspor --> Besiktas Stambuł)


sobota, 4 maja 2013

Powitanie


Witam wszystkich piłkarskich maniaków, dla których piłka nożna to coś więcej niż sport. Na tym blogu publikował będę swoje przemyślenia, analizy i komentarze dotyczące meczów, zawodników, transferów na każdym szczeblu rozgrywkowym.
Będę starał się ulepszać Bloga oraz dawać możliwość do szerszej dyskusji potencjalnym czytelnikom :)