setTimeout(“ga(‘send’, ‘event’, ‘read’, ‘20 seconds’)”,20000);

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE W OSTATNIM TYGODNIU

środa, 2 kwietnia 2014

Nowy teledysk Mateusza Mijala

I odzywa się Roman - krytyk muzyczny hihi
W końcu to mój prywatny, autoryzowany blog, więc mogę trochę i po muzyce pojeździć. No właśnie. Po muzyce jak po muzyce, ale po teledysku...

A wszystko rozchodzi się o teledysk do nowego utworu Mateusza Mijala pod wymownym tytułem "Zabijasz mnie"...
Od razu napomnę, że Mateusza znam i szanuję od dłuższego czasu.
Hmmm zaczęło się od "Góraleczki". Wtedy dowiedziałem się, że taki kolo istnieje, że jest z Jasła i śpiewa. Fajnie.
Potem był zespół Chłopacy i zajebiste utworki. Nieco później dopiero wielka sława po duecie z Liberem i tak do teraz.

Bardzo się cieszę, że wreszcie prawdziwa gwiazda jest tak blisko. Co innego oglądać ich w TV, a co innego widzieć na żywo, przywitać się, zamienić dwa słowa. I wtedy człowiek se myśli "Fuck, normalny kolo". No ale odbiegam trochę od tematu :)

No więc Mijal nagrał ostatnio bardzo fajny numer. Dobra, radiowa muzyka, która świdruje mózg w wiosenne, chłodne wieczory.
Dość długo czekaliśmy na klip do pioseneczki. Po hucznych zapowiedziach pojawił się w połowie marca.

Teledysk kręcony był w Jaśle i powiecie jasielskim. Super! Promocja dla miasta i regionu - bezcenne.
No ale Roman musi mieć jakieś ale. Od premiery do usrania powtarzam: TELEDYSK POWINIEN BYĆ DODATKIEM DO UTWORU, A NIE UTWÓR DO TELEDYSKU!
A na przykładzie omawianego hitu mam inne odczucia. Promocja promocją, ale wideo kompletnie nie pasuje mi do głębi tekstu. Ta PROMOCJA zdominowała dramat podmiotu lirycznego.
I tak zamiast cierpiącego mężczyzny, który nie może zasnąć, widzimy obesrany przez gołębie dach Urzędu Miasta w Jaśle, albo dachy chatek w Karpackiej Troi w Trzcinicy. Teledysk przemawia do mnie dopiero od 3 minuty, kiedy to wokalista przy fortepianie faktycznie cierpi z tęsknoty! Wręcz umiera! I to jest to. A drogie auta, warzycka droga, krzyż na Liwoczu, czy w końcu ta nieszczęsna Karpacka Troja rażą mnie niesamowicie po oczach. O herbacie, którą wszyscy w teledysku chłepcą nie wspomnę, bo lokowanie produktu jest dziś wszędzie :)
Na końcu teledysku ładnie wymienieni są wszyscy (jak domniemam) sponsorzy klipu. I to wszystko wyjaśnia :) aż dziw bierze, że laska w klipie nie je schabu od Schabińskiej ;)


A jeszcze jedno. Moment ukazania się napisu "Jasło" bardzo przypomina mi migawkę z teledysku Danzela, kręconego w Rzeszowie (ironia).

Podsumowując - "Zabijasz mnie" Mateusza Mijala podoba mi się. Bardzo. Ale wolę jej słuchać, niż oglądać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz