setTimeout(“ga(‘send’, ‘event’, ‘read’, ‘20 seconds’)”,20000);

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE W OSTATNIM TYGODNIU

wtorek, 15 sierpnia 2017

Ligi ruszyły!

I zaczęło się. Ruszyły wszystkie seniorskie ligi naszego okręgu. Dawka emocji o tyle większa, że jest to pierwsza edycja rozgrywek bez C klasy.
Już pierwsze mecze zrodziły kilka niespodziewanych rezultatów, a kilka drużyn od razu zawiesiło sobie wysoko poprzeczkę. W B klasach dotychczasowi przedstawiciele C klasy dobitnie przekonali się o sile rywali grających dotąd ligę wyżej. Na krośnieńskich boiskach padało mnóstwo bramek, co jest wisienką na torcie szczególnie dla kibiców.
W związku ze świąteczną kolejką w tym poście ujmuje również wtorkowe mecze.


III LIGA

Pierwszy punkt Karpat

Udana inauguracja rozgrywek w wykonaniu Karpat Krosno. Przebudowana od fundamentów drużyna nie była faworytem w wyjazdowym starciu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Z przebiegu meczu korzystniej prezentowali się gospodarze, ale to Karpaty zrealizowały cel, jakim było wywiezienie punktów z trudnego terenu, a bezbramkowy remis oddaje to, co działo się na boisku. Imponować może średnia wieku zespołu prowadzonego w dalszym ciągu przez trenera Adama Fedoruka. Krośnianie są jedną z najmłodszych ekip w całej lidze (młodszym składem dysponuje jedynie JKS Jarosław 20,8), a średnia wieku naszego przedstawiciela to 21 lat.


Blamaż biało-niebieskich...

Po niezłym spotkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim krośnieńskie Karpaty na oczach własnej publiczności podejmowały Podhale Nowy Targ. Mimo, iż goście uznawani są za solidnego ligowca, to więcej szans w tym starciu dawało się podopiecznym Fedoruka, za którymi przemawiał chociażby atut własnego boiska. Podhale szybko, bo już w 3 minucie meczu pokazało, że do Krosna na wycieczkę nie przyjechało. Prawdziwą kanonadę zawodnicy z gór pokazali jednak w drugiej połowie, kiedy to aż 4 razy pokonali Mateusza Krawczyka. Wtorkowy łomot musi być dla Krośnian zimnym prysznicem i impulsem do jeszcze cięższej pracy. Taki blamaż na długo pozostanie w pamięci kibiców z ulicy Legionów, więc trzeba się im szybko za niego zrehabilitować.

IV LIGA

Ekoball demoluje Głogovię, poprawiają Pisarowce

Pierwsza kolejka IV ligi w wykonaniu drużyn reprezentujących OZPN Krosno pod znakiem wysokiego zwycięstwa Ekoballu Sanok nad Głogovią 5:0. Beniaminek nie miał litości dla rywala, a wysoka wygrana dała mu fotel lidera.

Remis 1:1 w Dębicy w meczu z tamtejszym Iglopoolem wywalczył LKS Pisarowce. Iglopool wygrywał od 25 minuty, ale tuż po przerwie gościom udało się wyrównać, co pozwoliło im zapisać na swoim koncie pierwszy ligowy punkt.

Forma spadkowicza Cosmosu Nowotaniec była (jest) wielką niewiadomą. W drużynie praktycznie nie ma już zawodników, którzy reprezentowali ją w III lidze. Jak trudno jest zbudować solidny zespół w kilka tygodni nie trzeba nikomu tłumaczyć. Cosmos frycowe zapłacił już w pierwszym meczu IV ligi, ulegając 0:3 Rzemieśnikowi Pilzno. Miejmy nadzieję, że porażka to efekt wciąż trwającego "docierania" się składu i w kolejnych meczach będzie już tylko lepiej.

Po pierwszej kolejce pytałem na Twitterze czy to nasz Sanok jest tak mocny, czy też Głogovia taka słaba. Odpowiedział mi 3 dni później LKS Pisarowce, gromiąc Głogowian w drugiej serii gier jeszcze wyżej niż wcześniej Sanok - 6:0.

Cosmos u siebie podejmował Wiązownicę i to spotkanie miało wiele powiedzieć o aktualnej dyspozycji spadkowicza. Nowotaniec dość łatwo uległ rywalowi 1:3. Piłkarze Cosmosu dalecy są od optymalnej formy i zapewne jeszcze trochę każą nam poczekać na dobre wyniki.

OKRĘGÓWKA

Wakacyjne granie

I KOLEJKA (padło 26 goli, średnio 3,2 na mecz)

Iście wakacyjną formę zaprezentowały na inaugurację kibicom obecnym na meczu Tarnawy z Grabówką piłkarze obu ekip. Beniaminek grając u siebie pokonał rywali 6:3, pokazując, że awans nie był kwestią przypadku.

W hicie okręgówki Start Rymanów pokonał Czarnych Jasło u siebie 4:2. Znana jest sytuacja tak beniaminka, jak i spadkowicza. Rymanów okazał się za mocny dla niedawnego czwartoligowca, który musi szybko pozbierać się po pierwszym w sezonie "gongu". 

3:1 na własnym boisku wygrał Przełom Besko z Iskrą Przysietnica. Ten mecz był dla przełomu dopiero przedsmakiem ligi, a już pierwszy prawdziwy test formy jego piłkarze zaliczą we wtorek w Rymanowie...

Polonia Kopytowa musi szybko przestawić się na realia nowej ligi, bo w przeciwnym razie obudzi się z przysłowiową ręką w nocniku. Pierwszej lekcji beniaminkowi udzieliła Kotwica Korczyna, psując święto kibicom w Kopytowej po kasacji gospodarzy 3:0.

Pierwsza kolejka i od razu derby powiatu jasielskiego, które nie przyniosły rozstrzygnięcia. LKS Skołyszyn - Ostoja Kołaczyce 1:1. O wrażenia z inauguracji zapytałem Irka Grzesiaka Skarbnika Ostoi - Inna gra niż w A klasie czeka nas w okręgówce. Skołyszyn to doświadczona drużyna i to było widać na boisku. My zagraliśmy dobry mecz, choć szkoda straconej bramki, bo można było jej uniknąć. Z drugiej strony gdyby nie fatalne pudło napastnika przeciwnika, to do przerwy mogliśmy przegrywać wyżej. Mimo wszystko stworzyliśmy sobie kilka dogodnych szans, a w drugiej połowie udało się nam zepchnąć Skołyszyn do defensywy, co zaowocowało bramką dla nas i remisem, który w moim mniemaniu był jak najbardziej sprawiedliwy. Punkt na wyjeździe na pewno cieszy zwłaszcza, że to nasz pierwszy punkt w okręgówce po prawie dekadzie spędzonej w A klasie.

Falstart Nafty Jedlicze. Już na początku drużyna zawiodła, ulegając na wyjeździe sąsiadom "zza miedzy" zespołowi Markiewicza Krosno 0:1. Kolejna szansa na punkty dla Jedlicza nadarzy się przy okazji ciężkiego wyjazdu do Jasła, które będzie się chciało zrehabilitować po pierwszej ligowej porażce. 

Jeszcze we wtorek Iwonka Iwonicz szlifowała formę na mecz z Brzozovią w ramach A klasowych zmagań. We środę była już przedstawicielem okręgówki. Cała sytuacja związana z wycofaniem się z ligi Górnika Strachocina mogła albo uskrzydlić piłkarzy niedoszłego spadkowicza, albo mieć wręcz odwrotny skutek. Koniec końców trudno cokolwiek o formie Iwonicza na tą chwile powiedzieć. Wprawdzie drużyna przegrała z Partyzantem Targowiska u siebie 0:1, pamiętać jednak należy, że jej rywal należał do ścisłej czołówki ligi poprzedniego sezonu, a jego skład na sezon obecny wydaje się jeszcze mocniejszy...

W piątkowe popołudnie odbył się mecz Gaudium Łężyny - Przełęcz Dukla, a stwierdzenie "odbył się" idealnie go obrazuje. Bez goli, bez fajerwerków, mecz odhaczony, jedziemy dalej.

II KOLEJKA (padło 29 goli, średnia na mecz 4,1 {nie odbył się mecz Grabówka - Markiewicza})

Czarni Jasło po porażce w Rymanowie mieli coś do udowodnienia swoim kibicom. Zadanie nie było łatwe, bo na Śniadeckich zameldowała się Nafta Jedlicze, a więc drużyna z wysokimi aspiracjami, która po pierwszym meczu była dość mocno rozdrażniona. Na wysokości zadania stanęli gospodarze, którzy uporali się z Naftą, kasując pierwszy w sezonie komplet punktów, po wygraniu meczu w stosunku 3:2. Jedlicze pozostaje bez punktów...

Beniaminek Start Rymanów po prestiżowym zwycięstwie z Czarnymi z hicie pierwszej kolejki, podejmował u siebie w... hicie drugiej kolejki Przeom Besko. Rymanów może prężyć muskuły, bo udało mu się pokonać w derbach przeciwnika 3:1. Po dwóch jakże ważnych i wygranych spotkaniach komplet punktów beniaminka pozwala w nim upatrywać jednego z faworytów okręgówki. Nic w tym zresztą dziwnego patrząc na skład, jakim dysponuje.

Gaudium Łężyny uwzięło się w tym sezonie na swoich spragnionych goli kibiców, którzy mieli okazję drugi raz oglądając swoich ulubieńców u siebie Po 0:0 z Duklą przyszła pora na 0:0 z Kołaczycami.

Wspomniana Dukla niespodziewania uległa u siebie 2:3 Iwoniczowi, którego pierwsze punkty na pewno bardzo ucieszyły.

Nowym liderem została Kotwica Korczyna, która z pierwszego miejsca strąciła Tarnawę, po pokonaniu jej 4:1.

Bolesny start notuje Polonia Kopytowa. Dla beniaminka litości nie miał Partyzant Targowiska, który pokonał go aż 6:1.

Iskra Przysietnica grała na własnym terenie z LKS Skołyszyn. Wynik końcowy ucieszył miejscowych, którzy 2:1 ograli rywali.

KLASA A

Do odnotowania:

Grupa I

I KOLEJKA (goli 26, średnia 4,3)
  • W pojedynku beniaminka z Nowosielec ze spadkowiczem z Uherzec lepszy ten pierwszy 2:1.
  • W Lesku mecz z Ustrzykami nie doszedł do skutku przez... "zły stan boiska". Ktoś wie o co chodzi?
II KOLEJKA (goli 34, średnia 4,8)
  • Wynik 8:0 padł w meczu Bukowska z Górkami. Po tym efektownym zwycięstwie Bukowianka jest liderem tej grupy.
  • Równie efektownie wygrały rezerwy Pisarowiec w Długim. Piłkarze beniaminka skopiowały wynik czwartoligowca, wygrywając ze spadkowiczem 6:0.
  • Z kompletem punktów beniaminek z Nowosielec, który we wtorek wygrał 6:2 z Markowcami i Jawornik Czarna, który uporał się z Bezmiechową 3:1.

Grupa II

I KOLEJKA (goli 20, średnia 3,3)
  • W pojedynku Wisłoków z Krościenka Wyżnego i Sieniawy minimalnie lepszy beniaminek 1:0.
  • Burza Rogi udanie powróciła do A klasy, ogrywając Cisy Jabłonica Polska 1:0.
II KOEJKA (goli 23, średnia 3,8)
  • Burza Rogi idzie jak Burza. Na koncie beniaminka 6 punktów po tym, jak pokonał w Kobylanach Victorię 2:1.
  • Lider dla Lubatówki, która 4:3 wygrała w Zmiennicy.

Grupa III

I KOLEJKA (goli 23, średnia 3,2)
  • Niespodziewanym liderem beniaminek Iwełka Iwla, który 4:1 pokonał Orła Lubla 4:1.
  • Inny z beniaminków Zamczysko Odrzykoń pokazał moc, 3:0 na wyjeździe ogrywając Orła Bieździedza.
  • W klasyku mocarzy (przynajmniej na papierze) wyraźnie lepszy Huragan Zarzecze, który 3:0 wygrał z Czeluśnicą.
  • Ciche, nierzucające się w oczy, wyjazdowe zwycięstwo 2:0 w Chorkówce odniósł Sobniów Jasło. Coś czuję, że OKS będzie "Czarnym Koniem" tej grupy...
II KOLEJKA (goli 32, średnia 4,6)
  • Pisałem coś o "Czarnym Koniu" z Sobniowa? No to właśnie ten koń został liderem, po wygraniu 3:0 z Mrukową.
  • Świetny mecz w Odrzykoniu, gdzie miejscowe Zamczysko przegrywało już z Nienaszowem 0:3, by ostatecznie ulec rywalowi tylko 3:4!
  • W pojedynku Orłów z Lubli i Bieździedzy wyraźnie lepszy ten pierwszy 4:1. Bieździedza zamyka tabelę tej grupy.


KLASA B

Do odnotowania:

Grupa I (goli 27, średnia 5,4)

  • Pierwszym liderem Pionier Średnia Wieś, który pokonał Remix Niebieszczany 4:1.
  • 10 goli w Górzance, gdzie miejscowy LKS 6:4 wygrał z Olszanicą.

Grupa II (goli 28, średnia 5,6)

  • Posada Górna mocno weszła w sezon, kasując na wyjeździe Głębokie 8:0.

Grupa III (goli 28, średnia 4,6)

  • W tej grupie na początek tylko jedno zwycięstwo gości (Trześniów - Nozdrzec 1:4), przy 5 wygranych gospodarzy.

Grupa IV (goli 28, średnia 5,6)

  • Lubatowa liderem za sprawą pokonania 6:1 Wrocanki. Z 3 punktami również Guzikówka Krosno, Kombornia i Głowienka.

Grupa V (goli 18, średnia 3,6)

  • Najwięcej remisów spośród wszystkich B klas padło w tej grupie - 2. Łęki Strzyżowskie w derbach gminy Wojaszówka 1:1 zremisowały z Rędzinianką, a takim samym wynikiem zakończył się mecz Świerzowej ze Szczepańcową.

Grupa VI (goli 37, średnia 6,1)

  • Mocne zderzenie z B klasą zaliczyły Makowiska, ulegając w Brzyskach Liwoczowi 2:8 i Krempna, która u siebie przegrała 0:8 z Nowym Glinikiem.
  • Postrzelał także Osiek Jasielski, 5:1 pokonując Zorzę 03 Łubienko.





1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawy blog. Zapraszam również do siebie :> https://pilkanoznanalogiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń