setTimeout(“ga(‘send’, ‘event’, ‘read’, ‘20 seconds’)”,20000);

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE W OSTATNIM TYGODNIU

środa, 22 sierpnia 2018

Niewierny Roman, czyli jak przekonałem się do wyszukiwarki modowej

Większość mężczyzn nie lubi kupować ubrań. Godziny spędzone w galeriach, mierzenie niezliczonych ilości ciuchów to nie dla nas.
Osobiście większość odzieży kupuję przez internet. Do tej pory korzystałem bezpośrednio z ofert wybranych sklepów, albo z popularnych platform handlowych. Ostatnio jednak to się zmieniło...

Buszując w sieci trafiłem przez przypadek na ciekawą wyszukiwarkę modową. Zawsze myślałem, że tego typu rzeczy nie są dla mnie. Przecież sam potrafię znaleźć to, czego chcę. W dodatku jeśli chodzi o męską odzież, jestem w miarę wierny sprawdzonym markom i sklepom, więc korzystanie z wszelkiej maści wyszukiwarek wydawało mi się zbędne. No właśnie - tylko mi się wydawało!

"Im dalej w las..."

Wyszukiwarka o której mowa to nowy portal Zippini. Na pierwszy rzut oka nie różni się niczym od standardowych wyszukiwarek modowych. Podział na kategorie, pole do wyszukiwania interesujących nas rzeczy itd. Jednak "im dalej w las..." tym większe zaskoczenie!

Zippini oferuje dużo więcej, niż mogłoby się wydawać.  Okazuje się, że poszczególne kategorie rozwijają się w mocno rozbudowane podkategorie i już z tego miejsca możemy wybrać to, co nas najbardziej interesuje. Co więcej, od razu możemy wybrać szukaną markę odzieży, a nawet bez zbędnych kombinacji przejść do specjalnych okazji, dostępnych w menu wyprzedaży! Dla mnie bomba i duży plus.

Poniżej znajdują się praktyczne porady, które na pewno przydadzą się w codziennym życiu. Wprawdzie faceci nie znajdą w tym miejscu zbyt wielu informacji dla siebie, ale sam pomysł z poradnikiem bardzo ciekawy, a wraz z rozwojem Zippini i tam zapewne panowie znajdą ciekawe propozycje.

Kolejnym plusem Zippini są media społecznościowe. Profil portalu odnajdziemy nie tylko na Facebooku, ale i Instagramie, a nawet moim ulubionym Twitterze! Zostając obserwatorem portalu w social mediach możemy korzystać z rewelacyjnych rabatów i promocji, co będzie niezwykle kuszące szczególnie dla naszych partnerek ;)

Wszystko to ubrane jest (a jakże) w subtelne barwy i wyważone grafiki, dzięki czemu strona jest miła do odbioru i bardzo czytelna.


Moje szukanie

Jak wcześniej wspomniałem, na opisywaną wyszukiwarkę trafiłem przypadkiem, przeglądając internet w poszukiwaniu ubrań sportowych amerykańskiej firmy Under Armour. O dziwo Zippini znalazła nie tylko bardzo szeroki asortyment interesującej mnie odzieży, ale także ciekawe przeceny, a trzeba wiedzieć, że ubrania tej marki do najtańszych nie należą. 

Pozytywnie zaskoczony wynikami zacząłem szukać dalej. Dresy piłkarskie, korki, halówki słowem - tu jest wszystko. Nie bez przyczyny hasło Zippini brzmi "Wszystko czego potrzebujesz w jednym miejscu".

Szukanie bardzo ułatwia intuicyjne menu. Kiedy wyszukiwarka znajdzie już dla nas odpowiednie ciuchy, z łatwością możemy dostosować wszelkie filtry począwszy od kwoty jaką jesteśmy zainteresowani, po kolor ubrania, czy sklep z jakiego pochodzi towar.

Nie tylko dla kobiet

Podsumowując, wyszukiwarka modowa Zippini zmieniła mój pogląd o tego typu stronach. Moje przeświadczenie, że "te rzeczy" są tylko dla kobiet, legło w gruzach. I dobrze! Jeśli więc szukacie dla siebie sprzętu do gry w piłkę, trenowania innych sportów, czy nawet zwykłych ciuchów, korzystajcie z możliwości jakie daje Zippini. Polecam z czystym sumieniem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz