setTimeout(“ga(‘send’, ‘event’, ‘read’, ‘20 seconds’)”,20000);

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE W OSTATNIM TYGODNIU

czwartek, 13 września 2018

Co słychać w ligach?

Od niedzieli do niedzieli i mamy już za sobą kilka ligowych kolejek, a zanim się obejrzymy przyjdzie zima i będzie po graniu. W tym poście zrobię mały przegląd wydarzeń we wszystkich krośnieńskich ligach. Będzie o niespodziankach z boiska, rozczarowaniach, wybrykach kibiców, młodych nadziejach naszej piłki i nieszczęsnym Pucharze Polski. Zapraszam.



Na początek


Z kompletem:

Partyzant Targowiska (O), Cosmos Nowotaniec (A1), Bukowianka Bukowsko (A1), Cisy Jabłonica Polska (A2), Osława Zagórz (B1), LKS Górzanka (B1), Huragan Jasionka (B4), GKS Team 17 (B5), Zorza 03 Łubienko (B6)

Bez punktów:

Iwonka Iwonicz (O), LKS Pisarowce (A1), Gabry Łukowe (B1), Lotnik Ustjanowa (B1), ULKS Czerteż (B2), Zryw Dydnia (B3), Nafciarz Bóbrka (B4), Tornado Wrocanka (B4), LKS Warzyce (B6), Jasiołka Hankówka Brzyszczki (B6)

Najwięcej goli strzelonych:

Cosmos Nowotaniec 21 (A1), Osława Zagórz 21 (B1)

Najwięcej goli straconych:

Zryw Dydnia 33 (B3)

Najwyższy wynik:

Zryw Dydnia - LKS Górki 0:14

Kto zatrzyma Partyzanta?

W okręgówce bezsprzecznie królują Targowiska. 6 meczów, 6 zwycięstw. 16 goli strzelonych, 1 bramka w plecy. Wyniki Partyzanta robią wrażenie. Drużyna jest w świetnej formie, leje każdego. Chłopaki trenera Koguta pamiętać muszą jednak, że w ubiegłym sezonie takim samym rezultatem po 6 meczach pochwalić się mogła drużyna Startu Rymanów, która ostatecznie zajęła w okręgówce 5 miejsce...

Drugą pozycję okupuje Markiewicza Krosno i dla mnie to większa niespodzianka od postawy Partyzanta. Na pudle również Kotwica Korczyna, ale to, że ta drużyna będzie mocna, pisałem już w zapowiedzi sezonu

Rozczarowaniem jak na razie Czarni Jasło. Notować 7 punktów po 6 spotkaniach to po prostu takiej ekipie jak Czarni nie wypada. I nie chodzi mi o to, czy w drużynie aktualnie jest szpital, co podkreślają wciąż ludzie związani z tym klubem, czy jest kasa, czy nie. Drużynie z takim potencjałem, tak mocnymi tradycjami po prostu nie przystoi plątać się w drugiej części tabeli ligi okręgowej.

Ewidentnie odstaje Iwonka Iwonicz. Być może drużyna zaraz się obudzi i będzie kasować komplet za kompletem, ale póki co na koncie ma 0...

To dopiero początek rozgrywek i różnice punktowe są znikome, więc wyrokować cokolwiek nie ma sensu. 

Do odnotowania burda w Nienaszowie w II kolejce. Wiadomo, że spotkanie Tempa z Polonią Kopytowa zawsze wzbudzają skrajne emocje u krewkich kibiców. Niestety po raz kolejny nie popisali się sympatycy Polonii, którzy mimo interwencji policji pokazali swoją "siłę". Słabe to i nie opłacalne, bo drużyna musiała zapłacić za swoich kibiców karę. Poza tym zostaje smród i opinia idzie w świat. Super sprawą jest doping i wspieranie swojej drużyny. Niestety agresywne zachowania już nie. Taki mały apel z mojej strony - nie każdy musi lubić i szanować każdego, ale niech lokalne "porachunki" rozgrywają się na boisku, tam gdzie jest miejsce na sportową walkę. 

Mocny come back Cosmosu

Nowotaniec wraca w wielkim stylu. Niedawny trzecioligowiec pewnie lideruje I grupie A klasy, strzelając gole jak szalony. Na jego potknięcie czeka druga w tabeli Bukowianka Bukowsko, która również na koncie ma komplet punktów. Czy gonitwa potrwa aż do XIII kolejki, kiedy to wyżej wymienione drużyny zmierzą się na boisku? Ciekawie by było.

Na przeciwnym biegunie co Cosmos znajduje się LKS Pisarowce. Przykro się patrzy jak drużyna, która jeszcze niedawno walczyła w IV lidze jest poniewierana w A klasie. Taki jest niestety urok naszej małej piłki. Raz ty bijesz innych, za chwilę oni piorą ciebie.

Cisy nauczą się na błędach?

Liderem II grupy po 4 kolejkach są Cisy Jabłonica Polska. Sytuacja dobrze znana z ubiegłego sezonu, gdzie po świetnej jesieni do Jabłonicy zawitała słaba wiosna i z marzeń o awansie nic nie zostało. Być może Cisy potrzebowały doświadczeń sprzed sezonu, by w obecnej batalii wyciągnąć właściwe wnioski i już skutecznie bić się o promocję? 

Nie odpuszcza spadkowicz z Grabówki, który jest wiceliderem. 

W górze tabeli ścisk. Jedno potknięcie może pozbawić Cisy lidera, ale i oddalić inną drużynę od czołówki. Trzeba się pilnować i łapać punkty z mocnymi rywalami.

Aspiracje kontra mus

W III grupie idzie na noże. Wykształciła się czołówka, gdzie na przedzie trzy drużyny z taką samą ilością punktów: Skołyszyn, Zarzecze i Łężyny. Zaraz za nimi Sobniów i Czeluśnica. Wiadomo nie od dziś o co już kilka lat bezskutecznie walczą w Zarzeczu i Czeluśnicy. Szybko wrócić do okręgówki chce obecny lider ze Skołyszyna, aby nie popaść w A klasowy marazm na dłużej. Wbrew moim przewidywaniom dobrze radzą sobie na starcie sezonu Łężyny. Walka toczy się o dużą stawkę i nikt nie chce potknąć się już nawet na tym etapie, co jest dużym plusem jeśli chodzi o poziom meczów z udziałem drużyn z czołówki. Rozstrzygać będą mecze bezpośrednie, a pierwszy z nich już za dwa tygodnie, kiedy to zagrają ze sobą Zarzecze z Łężynami.

Mały falstart zalicza póki co Mrukowa, która ma na koncie zaledwie 3 oczka. Również bez rewelacji beniaminki, z których żaden nie może przebić się do górnej części tabeli.

Serie B

W I grupie na czele z kompletem punktów Osława Zagórz i LKS Górzanka. Obie drużyny oprócz tego, że co tydzień punktują, to strzelają aż miło. Zagórz do tej pory strzelił 21 goli, Górzanka 18.

Ligowego grania uczą się chłopaki z Ustjanowej, którzy boleśnie zaczęli ligową przygodę: 0:2 z Jankowcami, 0:2 z Czaszynem, 0:5 z Górzanką i 1:6 z Zagórzem.

Walka w II grupie zapowiada się bardzo ciekawie, co można wywnioskować już po pierwszych kolejkach. Wyraźna czołówka już odskoczyła na kilka punktów od reszty. Na prowadzeniu Strachocina, Głębokie i Płowce/Stróże Małe - wszyscy po 10 punktów.

W III grupie z kolei dość spokojny początek. Tylko Dydnia bez punktów, poza tym każdy wygrywa z każdym. 

Huragan Jasionka rządzi i dzieli w IV grupie. Drużyna, która w poprzednich rozgrywkach awans zaprzepaściła w meczach barażowych, w tym sezonie nie chce już kalkulować i pewnie wejść do A klasy z pierwszego miejsca. Do tej pory plan realizuje w 100%, z kompletem punktów prowadząc w lidze. Chrapkę na awans ma jeszcze pół tej grupy, więc łatwo Jasionce nie będzie. 

Punktu nie mogą ugrać piłkarze z Bóbrki i Wrocanki. 

V grupa podzielona. Kilka zespołów wyrobiło sobie przewagę nad dołem tabeli, dzięki czemu co kolejkę mamy przetasowania w czołówce. Prowadzi mocny GKS Team 17, co w sumie było do przewidzenia i przed sezonem. Goni Świerzowa i spadkowicze z Kobylan i Moderówki.

Niespodzianka i to sporego kalibru w VI grupie. Z pełną pulą na 1 miejscu Zorza 03 Łubienko! 3 miejsce dla Nowego Dworu Makowiska. Po środku na 2 placu Czardasz Osiek Jasielski. Ważny mecz rozgrywany był w ostatniej kolejce, gdzie grały ze sobą dotąd niepokonane teamy z Łubienka i Osieka. 1:0 wygrała Zorza i zasłużenie rozsiadła się w fotelu lidera.

Nie może rozpędzić się zamykająca tabelę Jasiołka Hankówka Brzyszczki, która nie wywalczyła jeszcze punktów, podobnie jak nowy zespół w rozgrywkach LKS Warzyce.

Wykorzystać potencjał

1 września odbyły się w Krośnie na Legionów rozgrywki Okręgów i Podokręgów zrzeszonych w Podkarpackim Związku Piłki Nożnej, a więc Mistrzostwa Podkarpackiego ZPN. Nasza młoda drużyna okazała się najlepsza spośród uczestników. Chłopcy wyselekcjonowani na konsultacjach w Krośnie, Sanoku i Besku przez trenera Dariusza Jęczkowiskiego wygrali z przedstawicielami OZPN Jarosław 3:2, Podokręgu Dębica 3:1, Podokręgu Stalowa Wola 4:0 i zremisowali z Podokręgiem Rzeszów 1:1, co pozwoliło im w całym turnieju zająć 1. miejsce.

Drużynie i trenerowi Jęczkowskiemu należą się ogromne gratulacje. Po raz kolejny młodzi reprezentanci OZPN Krosno udowodnili, że drzemie w nich ogromny potencjał. 

W 18 osobowej kadrze OZPN Krosno znaleźli się zawodnicy reprezentujący kluby i akademie: AP Sanok, AP Activ Pro Rymanów, UKS 6 Jasło, Karpaty MOSiR Krosno, Beniaminek Krosno, Ekoball Sanok, AP Jasło, Orzełki Brzozów, Grabowianka Grabówka. 

Ja od siebie dodam, że zawodom przyglądali się trenerzy odpowiadający za kadry wojewódzkie i skrupulatnie zapisywali nazwiska naszych młodych zawodników w swoich notesach ;)

Najsmutniejszy puchar świata

Ruszyły rozgrywki o Okręgowy Puchar Polski. W obecnej edycji wystartowało 32 drużyny, z czego 16 przedstawicieli okręgówki z urzędu. 

Na wstępie z rozgrywek wycofali się Czarni Jasło i LKS Golcowa, które swoje mecze oddały walkowerem. 

Już w I rundzie odpadły takie drużyny jak Partyzant Targowiska, Markiewicza Krosno, czy Zamczysko Odrzykoń, jednak w przypadku tych ostatnich, porażka z Karpatami Krosno może być racjonalnym wytłumaczeniem.

W kolejnej rundzie jest kilka ciekawych par, ale ostatecznie i tak pewnie wygra któryś z naszych czwartoligowców. 

Smutny ten nasz puchar. Grać się w nim nikomu nie uśmiecha, bo dodatkowych kosztów nikt nie potrzebuje, a ewentualne nagrody zgarną tylko finaliści. Póki co mimo zażartych dyskusji na temat uzdrowienia tych rozgrywek w naszym Okręgu, nie można znaleźć złotego środka... 

3 komentarze:

  1. Nie ma czegoś takiego jak Jasiołka Szebnie. Jest GKS Team 17, to połączenie Jasiołki Szebnie i Nieplanki Niepla. Pozdrawiam administrator

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry, poszło z automatu za 90minut ;/ Podobna sytuacja jak z Kombornią.

      Usuń